Adaptacja

Adaptacja w „Łobuziakach”

Moment rozpoczęcia przygody z przedszkolem/żłobkiem to okres szczególny w życiu każdego maluszka ale też i jego rodziców. Czas kiedy dzieci zostają wypuszczone z opiekuńczych skrzydeł rodziców jest trudny zarówno dla jednych jak i dla drugich (kto wie, czy to właśnie rodzice nie przeżywają tego bardziej). Dlatego też okres adaptacji, pierwszego kontaktu dziecka
z nowym otoczeniem jest dla nas bardzo ważny, staramy się zrobić wszystko co w naszej mocy, aby ten etap ułatwić.

Nie taki diabeł straszny…

Nasz program adaptacyjny opieramy na indywidualnych potrzebach każdego dziecka. Nie narzucamy określonego czasu w jakim adaptacja powinna się zacząć i skończyć. Każde dziecko jest inne, każde zmaga się z innymi emocjami, lękami, jest mniej lub bardziej otwarte na zmianę, nowe doświadczenia. Są dzieci, którym wystarczy dosłownie jeden dzień wspólnego pobytu z rodzicami w przedszkolu/żłobku i już bez problemu i radośnie machają rodzicom na pożegnanie i biegną do nowych kolegów, koleżanek. Są też dzieci, którym potrzebny jest dużo dłuższy czas spokojnego oswajania nowego miejsca w bezpiecznym towarzystwie rodzica. Proszę pamiętać, że nie ma dziecka, które by się nie zaadoptowało!!! Przyjdzie moment, że i Państwa pociecha zapominając o pożegnalnym całusie z radością wbiegnie do przedszkola/żłobka a potem trudno będzie ją stamtąd wyciągnąć.

Jak to działa?

Nasz program adaptacyjny składa się z kilku etapów. O wprowadzeniu kolejnego etapu decydują indywidualne możliwości i potrzeby dziecka. Każdemu dajemy czas na oswojenie się
z nową sytuacją.

  • najpierw dziecko przychodzi na krótki czas z rodzicami, poznaje przedszkole/żłobek, swoje opiekunki, nowych kolegów i koleżanki, nowe zabawki.
  • kiedy dziecko jest już gotowe zostaje na krótki moment samo w przedszkolu/żłobku
  • w miarę oswajania się dziecka z otoczeniem wydłużamy okres samodzielnego pobytu dziecka
  • w nowym miejscu, dążymy również do tego, żeby dziecko żegnało się z rodzicami zaraz po przyjściu
  • nasz maluszek żegna się z uśmiecham na ustach z rodzicami i z ochotą zostaje w swoim przedszkolu/żłobku 🙂


Kilka prostych zasad/rad

Pierwsze dni, w których maluszek zostaje sam w nowym miejscu, bez opieki i czujnej kontroli rodziców są na pewno trudne i pełne nieprzyjemnych emocji, ale jest kilka rzeczy, które mogą zrobić rodzice, żeby ten moment ułatwić sobie i swoim pociechom. Oto kilka mądrych rad pań opiekunek:

  • należy rozmawiać z dzieckiem o nowej sytuacji, wytłumaczyć gdzie i po co idzie. Nawet jeżeli jest to malutki, gaworzący brzdąc i nie widzimy w jego oczach zbyt wiele zrozumienia:)
  • zawsze trzeba pożegnać się z dzieckiem, dać buziaka i obiecać, że niedługo po niego wrócimy. Mimo wszystko pożegnanie jednak musi być krótkie i stanowcze. Proszę mi uwierzyć większość dzieci przestaje płakać jak tylko za rodzicem zamkną się drzwi.
  • dobrym pomysłem jest zabranie do przedszkola/żłobka ulubionej zabawki, gadżetu dziecka tak, aby miało ze sobą coś swojego, co dobrze mu się kojarzy

Każdemu dziecku staramy się dać dużo wsparcia, zrozumienia i ciepła. Współpracujemy
z rodzicami, żeby maksymalnie ułatwić stawianie pierwszych kroków ku samodzielności jego największego skarbu – DZIECKA.

A więc przygodę czas zacząć!

  • Napisz do nas